
Okładka "Skrzatów". Wyd. BONA (Kraków 2011)
Książka, jak możemy przeczytać w jej pierwszym wydaniu Instytutu Wydawniczego PAX z 1990 r., jest poświęcona głównie skrzatom leśnym. Skrzaty, to nocni robotnicy. Pracują w lasach, na polach, czasami także w domach ludzi … Ubrane w bluzy robocze sprzątają wszystko, co się poniewiera, i wykonują różne drobne prace. Są skryte z natury i chronią się przed ludzkim wzrokiem. Jednak Holendrzy Wil Huygen (pisarz) i Rien Poortvliet (rysownik) zdobyli ich zaufanie, i jak twierdzą – przeprowadzili wnikliwe badania i obserwacje. Z książki dowiadujemy się, gdzie żyją skrzaty, jak wyglądają, jakie są rodzaje skrzatów, na co chorują i czym się leczą, jak wygląda ich życie rodzinne, jakie mają zwyczaje, co jest dla nich ważne, czym się martwią, czego się boją, czy mają wrogów i kim są ich przyjaciele, w co się skrzaty bawią, jak pracują. Możemy poznać skrzacie legendy i wiele, wiele innych spraw z historii i codzienności życia skrzatów.
“Skrzaty” to nie tyle książka, co encyklopedia, bogato ilustrowana, a ilustracje pokazują nie tylko skrzaty, lecz także rośliny, ptaki, ssaki i przebogate, zróżnicowane środowisko, w którym się obracają. Dla dzieci – świetne źródło wiedzy o przyrodzie, z dydaktycznym przesłaniem, wspaniała bajka, świat marzeń i snów. Dla dorosłych – czytanie tej książki i oglądanie wraz z dziećmi lub w samotności ilustracji, to szansa powrotu do dawno już zapomnianych lat beztroskiego dzieciństwa i wiary w rzeczy niemożliwe.
Po 21 latach od pierwszego wydania, publikacją tej pięknej pozycji zajęło się Wydawnictwo Bona (Kraków 2011 r.). Tłumaczenie: Barbara Durbajło. Tytuł oryginału holenderskiego: “Leven en werken van de Kabouter”.
Bernadetta Darska, doktor literaturoznawstwa, krytyczka literacka zamieściła obszerną – bardzo pozytywną – recenzję tej książki. Poniżej fragment:
“Autorzy książki grają z konwencją naukowej publikacji. Brawurowość opisu i dostrzegalna erudycja budzą zachwyt. Nie chodzi tu, oczywiście, o wiedzę na temat skrzatów, ale raczej o umiejętność stworzenia dyskursu stylizowanego na poszczególne dziedziny nauki. Mamy więc tu fragmenty dotyczące psychologii skrzatów, historii, socjologii, czy skrzaciej anatomii. Książkę tę można więc czytać na różne sposoby. Jedni potraktują ją zapewne jako piękny album (…) Jeszcze inni z radością zagłębią się w baśniowy świat, bo choć skrzaty zostają opisane jako istniejące realnie stwory, to jednak pamiętamy je przede wszystkim z opowieści słyszanych w dzieciństwie. Znajdą się pewnie też i tacy czytelnicy, dla których „Skrzaty” staną się dowodem na potencjał tkwiący w każdym znanym z podań i legend stworze. Stworzenie alternatywnej, dopracowanej w wielu szczegółach, ale jednocześnie zachęcającej do własnych poszukiwań, historii to niewątpliwy atut pomysłu Huygena i Poorvielta. Przede wszystkim jednak – do książki tej można wracać wiele razy. Stanowi ona pomost między dzieciństwem a dorosłością, bo opowieść o skrzatach uwodzi i tych, którzy wiedzą, że skrzatów nie ma, i tych, którzy jeszcze tą wiedzą nie zostali skażeni.”.
Źródło: http://bernadettadarska.blog.onet.pl/Pokochac-skrzaty-W-Huygen-R-Po,2,ID437297971,RS1,n
Warto dodać, że to Prezes TPPN doprowadził do pierwszego wydania tej książki w Polsce, osobiście angażując się w rozmowy i negocjacje z Wilem Huygenem oraz wydawnictwami – holenderskim i polskim.
TPPN poleca tę książkę jako doskonały prezent pod choinkę!